Polski Przegląd Kartograficzny Tom 46, 2014, nr 2, s. 140–161 MACIEJ ZYCH Warszawa [email protected] Nowy wykaz polskich nazw geograficznych świata i zasady jego opracowania na tle dotychczasowych publikacji Z a r y s t r e ś c i . W artykule omówiono nowo wydany Urzędowy wykaz polskich nazw geograficznych świata.
Geneza i historia. Organizacja powstała w roku 1917 i działała aż do wybuchu wojny w 1939 roku. Związek miał wpływ na proces legislacyjny, promował gospodarkę i kulturę miast. Prowadził działalność wydawniczą i szkoleniową oraz wymianę doświadczeń pomiędzy służbami miejskimi. Utrzymywał kontakty z podobnymi organizacjami
Aby zrobić miejsce na kod pocztowy, konieczne było skrócenie nazw państw. Departament dostarczył wstępną listę skrótów w czerwcu 1963 roku, ale wiele z nich miało trzy lub cztery litery, co wciąż było zbyt długie. W październiku 1963 roku Departament ustalił obecne dwuliterowe skróty. Czy między powiatem a państwem jest
Vay Tiền Nhanh. 12 lipca nastąpiło otwarcie skweru Wolnej Ukrainy, który stanowi część placu Biskupiego. Uchwałę w tej sprawie podjęła Rada Miasta Krakowa, podczas sesji 13 kwietnia. To jedno z wielu działań podejmowanych przez miasto na rzecz wsparcia Ukraińców. Fot. Bogusław Świerzowski – Nadanie temu miejscu nazwy Wolnej Ukrainy to nasz skromny gest wobec wielkiej siły i niezłomności narodu ukraińskiego – mówi Rafał Komarewicz, przewodniczący Rady Miasta Krakowa. Uchwałę w sprawie nadania nazwy podjęto 13 kwietnia 2022 r. Na chwilę przed głosowaniem w sprawie nazwy skweru radni połączyli się online z władzami Lwowa. – Dzisiaj robicie potężny krok dla Polski i Ukrainy. Ta nowa nazwa – Wolna Ukraina na zawsze wejdzie w pamięć mieszkańców Krakowa. (…) Bo dzisiaj walczymy nie tylko za wolną Ukrainę, za wolną Polskę. Dzisiaj walczymy za wolny świat, za prawo decydowania na swojej wolnej ziemi – powiedział mer Lwowa Andrij Sadowy. – Wybuch wojny w lutym tego roku spowodował olbrzymi odruch przyjaźni ze strony Polaków. Od razu włączyliśmy się jako miasto z pomocą skierowaną na teren Ukrainy – transport żywności, leków i innych najpotrzebniejszych rzeczy. Z drugiej strony, zaopiekowaliśmy się osobami, które przyjechały do Krakowa. Podjęliśmy też działania o charakterze symbolicznym, wywiesiliśmy flagi ukraińskie, podświetliliśmy wybrane obiekty w barwach Ukrainy. Ten skwer jest także tego typu działaniem. Chcemy pokazać jedność z Ukrainą. Jesteśmy z Wami, walczymy, albowiem Wy walczycie „za waszą wolność i naszą” – powiedział podczas uroczystości Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa. Nadanie nazwy skwerowi to jedno z wielu działań podejmowanych przez Kraków na rzecz wsparcia Ukrainy i Ukraińców. Podczas sesji, 2 marca, radni jednogłośnie przyjęli rezolucję w sprawie sprzeciwu wobec zbrojnego aktu agresji na Ukrainę i wyrażenia solidarności z narodem ukraińskim. Zagłosowali także za zakończeniem współpracy Krakowa z Moskwą i Sankt Petersburgiem oraz zaapelowali w rezolucji do miast i gmin Rzeczypospolitej Polskiej o wypowiedzenie współpracy zawartej z jednostkami municypalnymi Federacji Rosyjskiej. Natomiast 12 maja radni zadecydowali, że ukraińskie miasta otrzymają pomoc rzeczową w wysokości 500 tys. zł. – Działania podejmowane przez radę miasta to hołd bohaterom walczącym o wolność oraz gesty wsparcia i solidarności z narodem ukraińskim. To także działania, które w połączeniu z pomocą materialną i wsparciem oferowanym przez miasto i mieszkańców Krakowa składają się na pomoc dla naszych przyjaciół z Ukrainy – mówi Rafał Komarewicz, przewodniczący Rady Miasta Krakowa i zapewnia, że Kraków będzie dalej pomagał Ukrainie. Partnerami otwarcia skweru są: Konsulat Generalny Ukrainy w Krakowie, Związek Ukraińców w Polsce. pokaż metkę Osoba publikująca: Margerita Krasnowolska Podmiot publikujący: Wydział Komunikacji Społecznej Data publikacji: 2022-07-08 Data aktualizacji: 2022-07-13
Malwina Wrotniak2008-12-15 06:00redaktor naczelna 06:00Zakochać się w mieście i tęsknić do miejsca, w którym nigdy się nie było? Takie rzeczy tylko za pomocą skutecznego hasła reklamowego. Reclamare znaczy „krzyczeć do kogoś”. Oprócz silnego „głosu”, liczy się trafny komunikat - ma pobudzać wyobraźnię i obowiązkowo zapadać w pamięć. I tak rozwija się w Polsce marketing miast. Miasta jak firmy Miasta są jak przedsiębiorstwa z jednej branży - oferują podobne produkty i usługi. Jeśli tak, rodzi się konkurencja. Trudno jest rozszerzyć ofertę, dlatego trzeba zacząć głośno mówić o tej, którą się ma. Przecież najważniejsze, to by mówili. I tak sięga się po promocję… Marketing miast to dziedzina modna i jak to zwykle bywa, w Polsce raczkująca, a na Zachodzie dobrze znana. W dużym uproszczeniu, prowadzić ma do większego zainteresowania miastem, co skutkuje zwykle nowymi inwestycjami, wzrostem gospodarczym i lepszą jakością życia. Działania marketingowe kierowane są w stronę potencjalnych przyszłych mieszkańców, turystów, inwestorów, ale i do lokalnej społeczności. - Polskie miasta coraz lepiej się sprzedają. W ostatnich czasach ich działania są dużo bardziej profesjonalne i intensywniejsze - mówi ekspert ds. PR-u Anna Proszowska Sala. ______________________________ Miasta potrafią się sprzedać Jednym z kluczowych narzędzi marketingu jest hasło reklamowe. Nie jest ono bynajmniej przypadkowe – to w końcu najważniejszy komunikat, jaki miasto chce przekazać na zewnątrz. Ostatnimi czasy samorządy nie szczędzą środków na profesjonalne kampanie reklamowe, byle tylko zaistnieć na trwałe w świadomości osób trzecich. Udać się to może dzięki sloganowi, który trafi w gusta tzw. grupy docelowej. Gdy nie można być stolicą Każde miasto chce być stolicą – szantów, nordic walking czy chleba - ale nie każde nią jest. Gdy trudno opierać się na tym, co dla danego miejsca wyjątkowe, powstają kampanie reklamowe z hasłami traktującymi o wyjątkowości pojętej bardzo ogólnie. Świnoujście to bez wątpienia Jedyne takie miejsce, ale nie dość dobre - Dobre miejsce to bowiem Tychy. Szukać lokum najlepiej w Koninie (Konin – tu chcę mieszkać), a ideału dopiero w Zamościu (Zamość – Miasto idealne). Rzeszów to też miasto In plus, ale to Bytom Cię lubi. Chciałoby się obrać Kurs na Giżycko, ale Kolej na Pruszków, a po drodze... Nie przegap Mrągowa. Jak przyszłość to tylko w Zielonej Górze (Miasto przyszłości), choć może w Bielsku-Białej, gdzie Miasto tworzą ludzie? Takie odindywidualizowanie haseł powoduje chaos, w którym miastem możliwości mianuje się i Lublin, i Szczecin, z kolei Szczecin i Dębica to miasta otwarte. O swojej otwartości w stosunku do turystów Szczecin przypominał podczas minionych wakacji. Na terenie miejscowości rozlokowano plakaty, na których witano gości w kilku wersjach językowych, po czesku (Vitáme vás!), duńsku (Vilcomen til os!), gwarą kurpiowską (Zitajta do nas!) i góralską (Witojcie barz piyknie!). Miasto ukłoniło się też mieszkańcom Śląska (Witojcie Ślonzoki!) i Wielkopolski (Witejcie Poznanioki!). Reklamują, co mogą Te miasta, które mogą się pochwalić szczególnymi walorami turystycznymi, skwapliwie z tego korzystają. Chcą być kojarzone albo ze swoim specyficznym usytuowaniem Międzyzdroje – perła Bałtyku Karpacz – miasto pod Śnieżką Szczecin jest otwarty ( na morze) Wschodzący Białystok Tarnów – polski biegun ciepła …albo z regionalnym produktem…. Kluczbork miodem płynący Bochnia – Miasto soli. Szczególnym rodzajem produktu jest lokalna tradycja. W wielu miejscowościach uważa się, że nowoczesnemu miastu nie do twarzy z historycznym balastem. Zostawiają więc za plecami historię, która umiejętnie wkomponowana w akcję promocyjną miasta wcale nie wieje nudą, lecz czyni je bardziej rozpoznawalnym. Mimo że Piotrków Trybunalski z pewnością jest Miastem z przyszłością, bogatym przeszłością, a Świdnica łączy rynek z tradycjami, to jednak brak konkretów nie mówi nic o ich tożsamości. Za to pamięć o rockowych koncertach pozwala już zrozumieć dlaczego w Jarocinie wszystko gra, choć dla wielu to Opole na zawsze pozostanie Stolicą polskiej piosenki. Dzięki wizerunkowi Adama i Ewy w miejskim herbie podwójnego wymiaru nabiera hasło Bełchatów – daj się skusić. Tegoroczne Mistrzostwa Świata w Odpoczywaniu z pewnością w niejednej głowie utrwaliły przekonanie o Gdyni jako mieście relaksu. Z wiadomych powodów Oświęcim to Miasto pokoju, natomiast w rekreacyjnym Czaplinku nad jeziorem Drawsko wszystko wolno. Obracają w żart Nie każde miasto natura obdarzyła walorami przyrodniczymi, nie wszędzie organizuje się festiwale, nie zawsze można się oprzeć na historii. A nawet jeśli można się oprzeć, nie zawsze się tego chce. Bywa, że trzeba zerwać ze stereotypowym wizerunkiem lub podążyć z promocją za nowo obranym kierunkiem rozwoju miasta. Ostatnią deską ratunku okazuje się wówczas humor. Jeden uśmiech wywołany na twarzy przechodnia, niby ulotny i chwilowy, a pozytywne skojarzenia z reklamowanym miastem są gwarantowane. By to osiągnąć, marketingowcy stosują wpadającą w oko lub w ucho grę słów. Udało się z Ciechocinkiem, który uzdrawia potężnie czy Lądkiem Zdrój – PrzyLądkiem Zdrowia. Sanok jest ok, a wielu zgodnym chórem deklaruje dziś: Wolę Zduńską Wolę. Na dokładkę Poznań – wart poznania. Przodownikiem w tej kategorii mogłoby zostać województwo Śląskie. Wiosną tego roku ruszyła zakrojona na szeroką skalę kampania promująca tamtejszy region. Nazwy siedmiu miast wykorzystano do tego, by na billboardach i neonach, w autobusach i w mediach w zabawny sposób przypominać o Śląsku. Śląskie Będzin dobrze Śląskie grube Rybnik Śląskie Cieszyn się bardzo Śląskie źródło Wisły Śląskie Zabrze wygrywa Śląskie najciekawsze wice Śląskie skarby Częstochowa Jedni okrzyknęli akcję mianem marketingowego sukcesu, inni nie pozostawili na niej suchej nitki. Zgodnie z zasadą – nie ważne jak mówią, ważne, że mówią – kampania outdoor’owa nie pozwoliła na obojętność, co było jej niewątpliwą zasługą. Duzi robią to częściej Kampania wizerunkowa miasta, podobnie jak każdego innego produktu, upomina się o systematyczne odświeżanie. Jednych na to nie stać, inni nie skonsumowali jeszcze sukcesu po poprzedniej promocji, dlatego nie myślą o kolejnej. Nieduże miejscowości faktycznie mogą sobie na taką niekonsekwencję pozwolić. Złożoności działań, pewnej ich częstotliwości i długofalowości wymaga się jednak od metropolii stających w szranki z nie tylko z krajowymi, ale i z europejskimi miastami. Koszty bycia zauważonym idą często w miliony złotych. Obok inwestycji w reklamy w zagranicznych mediach, co kilka - kilkanaście sezonów pojawiają się w kraju świeże kampanie promocyjne największych polskich miast. Stolica namawia: Zakochaj się w Warszawie i Let’s do Warsaw, a na okoliczność walki o miano Europejskiej Stolicy Kultury 2016 spróbuje przekonać, że Warszawa Każdemu po drodze. Wrocław – Miasto które rozwija - daje się też poznać jako Miasto spotkań. Obcokrajowcom przedstawia się go jako małą Wenecję, mówiąc WROCloves you! Do Berlińczyków trafiać ma hasło Enjoy Wroclaw!, młodym zaś obiecane są Twoje klimaty. Nie pozwala zapomnieć o sobie i Kraków. Miasto silnie rozpoznawalne już wśród obcokrajowców, idzie za ciosem. Efektem intensywnych działań są slogany: Kraków – porusza zmysły Kraków , czyli dowolny kierunek zwiedzania W Krakowie nie ma czasu na sen Kraków – tu każdy weekend przechodzi do historii. Głośno zrobiło się ostatnio o błyskotliwej kampanii – nieziemski klimat, mającej pokazać miasto jako idealne dla młodych i aktywnych, świadomie odwołując się przy tym do uduchowionego charakteru miasta. Aktywny na polu promocji jest też jedno z największych nadmorskich miast. Gdańsk to (nomen omen) morze możliwości, dziś to Tu się żyje. Z racji rocznicy porozumień gdańskich rok 2005 minął pod znakiem przypomnienia, że wszystko Zaczęło się w Gdańsku. Na Mieście Bursztynu skupiano uwagę w roku kolejnym. Do odwagi (Gdańsk - Odważ się. Zobacz sam) zachęca się dziś oprócz Polaków, również zagranicznych gości. Warto, by tropem miast podążyły województwa. Wszystkie. Jedni byli to tu, to tam, co nieco widzieli, klimat kojarzą. Inni wciąż wiedzą niewiele poza tym, że Pozytywna energia płynie ze Śląska, Małopolska jest Kulturalna, a Dolny Śląsk super. Malwina Wrotniak Źródło:
Władysław Chojnacki - SŁOWNIK POLSKICH NAZW MIEJSCOWOŚCI W B. PRUSACH WSCHODNICH I NA OBSZARZE B. WOLNEGO MIASTA GDAŃSKA WEDŁUG STANU Z 1941 R. WYDAWNICTWO INSTYTUTU ZACHODNIEGO, Poznań 1946Stron - 183stan DOBRY Lekkie ślady użytkowania. Unieważnione pieczątki pobiblioteczne - oprócz tego wnętrze książki jest dosyć czyste. Przy str. tytułowej lekko widoczna siatka szycia - po prostu skutek czasu. Okładka miejscami lekko przetarta, kilka małych plamek. Okładka twarda - introligatorska bez zachowania oryginalnej str. okładkowej spis treści: Przedmowa Część I. b. Prusy Wschodnie Objaśnienie skrótów Dział niemiecko-polski Dział polsko-niemiecki Polskie imiennictwo miejscowe w b. Prusach Wschodnich Spis powiatów wg obecnego podziału administracyjnego Częśc II. b. Wolne Miasto Gdańsk Objaśnienia i skróty Dział niemiecko-polski Dział polsko-niemiecki Uzupełnienia WYSYŁKA W CIĄGU 24 GODZIN Przy zakupach na kilku różnych aukcjach na łączną kwotę ponad 120,00 zł - przesyłka gratis ! ! ! ! ! Można łączyć zakupy na kontach: MASURIEN i NAUKOWO Dla zakupów na kilku aukcjach obowiązuje jeden (taki sam jak dla najcięższej książki) koszt dostawy - nie dopłacasz ani grosza do wysyłki za kolejne książki!
skróty nazw miast polskich